Dla Anioła Stróża na Ziemi....  
 
  Czekam na dzień jak Ty-jedyny 26.09.2017 01:53 (UTC)
   
 


Kolejny stracony dzień
Za szybą mój cień
Jest jasno i ciemno
Dzrzwii otwierają się przede mną
Ale ja nie chcę tam wejść
Na drugą stronę przejść
Bo wiem co tam mnie czeka
Rozwiązanie dla człowieka
Chociaż tak bardzo chcę nie wejdę tam
A jeśli się cofnę-kolejne kilka ran
Za dużo tych prób było
Życie wciąż się nie skończyło
Znowu coś nie wyszło
Za sekundę dalej trwała będzie moja przyszłość
Choć tak chciałam już końca
By nie oglądać więcej słońca
Które i tak zaśnie
Kiedy blask jego zgaśnie
Zgasnąć chcę i ja
Pożegnać Was Kochani, ten świat
Trudno nie płakać jest
Gdy gardło ściska armia łez
Lecz staram się bo chcę
Jeszcze jedną szansę mieć
I nie wierze że się uda
Tylko mój Anioł wierzy w cuda
Choć nie chcę kolejnego dnia
On twierdzi że radę dam
I mówi że mi pomoże
Po czym na długo odchodzi
Ja wtedy tęsknię i czekam
Na jedynego człowieka
Który jest w stanie pomóc mi
Dać chęci by dalej żyć
Bym cokolwiek zrozumiała
Uwierzyła, radę dała
Lecz to dla mnie za trudne
Myśli monotonne, nudne
Że świat jest piękny ale beze mnie
I że chcę już widzieć tylko ciemność
Aniele daj mi kazanie za ten wiersz
I to nie zdziwi mnie też
I chyba mieliście rację
"Docenia się to co się straci"
Chciałabym pogadać
Myśli złe wymazać
Ale wiesz że to dość skomplikowane
Bo mam przewrażliwioną mamę
I kocham ją też
Bardzo-Ty to wiesz
Ale nie umiem zmienić nic
By wreszcie w zgodzie z nią żyć
Życie mi mija codziennie
A ja wciąż bez sensu i dennie
Liczę na ten jeden dzień
Co pomoże zmienić mnie
Co będzie takim jedynym jak Ty
I zabierze te moje łzy
Interpretuj ten tekst jak zechcesz
Może zastanów się częściej
Jak dużo już zmieniłeś
Przez te kilka chwil gdy tu byłeś
Boje się że jak Cię zobaczę
To znowu się popłaczę
Że zobaczysz jak ja jestem cienka
Jak ja duża przy tej bezradności maleńka
Nie wiem dlaczego Ty
Pytałeś wtedy o moje łzy
Nie chciałeś żebym płakała
Czy bym przy Tobie udawała
Nie wiem dlaczego jest tak a nie inaczej
Nie wiem dlaczego płaczę
Wtedy kiedy nie chcę i nad tym nie panuję
Dlaczego miłość, nienawiść do ludzi czuję
I chyba się nie dowiem
Wszystko mówię Tobie
I boję się że to mnie zgubi
Że za dużo Ci mówię
Już widzę straty
Łzy już z lekka otarte
Nie dam rady choć bardzo chcesz
Nie dam rady sama-ja wiem i Ty to wiesz...

 






Dodaj komentarz do tej strony:
Twoje imię:
Twoja wiadomość:

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Podopieczna Aniołowi 2008
 
Aniołku!!-To dla Ciebie i o Tobie!!!
Dzięki!!!
:*
  Reklama
  Dlaczego On?
Bo jest jedyną osobą na całym globie, która do mnie dociera, jest w stanie mnie zmienić.
Jest jedyną osóbką, której ufam i wierzę w jej słowa-nie wierzę ludziom-a On jest Aniołem =)
:*
  Co mu zawdzięczam?
Wszystko_!_!_!_!_
Życie też...-Za co szczerze dziękuję mojemu Aniołkowi...
  Dlaczego to dla Niego??...
W podzięce...-Chyba tak... ;-) Bo jest dla mnie bardzo ważnym Stworzeniem...-Żeby wiedział, że doceniam co dla mnie robi i to, jaki dla mnie jest... I po to, żeby ludzie uwierzyli, że Anioły istnieją-trzeba ich dostrzec, chcieć dostrzec... =]
  '' Motto '' -Jedne z najważniejszych pojęć życiowych...
Ten tekst mam na ścianie:
____________________________
:_*_*_*_*_:_Szczerość_:_*_*_*_*_:
____________________________
:_*_*_*_*_:_Lojalność_:_*_*_*_*_:
____________________________
:_*_*_*_*_:_Zaufanie_:_*_*_*_*_: ____________________________
Dzisiaj stronę odwiedziło już 1 odwiedzający (11 wejścia) tutaj!
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=